Zapychacz jest typowym prostym i bardzo pożywnym daniem. Zaprezentowali mi go kiedyś pewni bardzo sympatyczni ludzie z Politechniki Warszawskiej na obozie wędrownym (co świadczy o prostocie przygotowania takiego posiłku). W typowej postaci składa się on z ryżu lub kaszy oraz sosu na który składa się koncentrat pomidorowy, cebula i wszystko co się ma - my najczęściej stosujemy kostkę sojową. Kilka drobnych modyfikacji przepisu i już uzyskać można całkiem ciekawe danie (które pewnie ma jakąś nazwę, ale nie wiem jaką).
Zamiast ryżu - kluchy. Zamiast byle czego - mielona tkanka mięśniowa martwej świni i fasola. Na talerzu posypane żółtym serem i jest rewelacyjnie.